Everything in life is temporary.

White is new black 

old story is going true
image
image

old story is going true

K-T-Z

Say hello to Marjan Pejoski [ creative director ] and Sasko Bezovski [ brand director ]

image
image

Brand który od prawie 15 lat dyktuje warunki na londyńskiej scenie streetwearowej, został stworzony z miłości do muzyki i mody. Pierwszym punktem w całej historii, był sklep na londyńskim Soho otwarty w 1996 roku który z biegiem czasu zmienił się w platformę dla kreatywnych projektów. W 2003 roku powstała ich własna marka o tej samej nazwie.

Kokontozai (click)

image


Marjan Pejowski to macedoński designer mieszkający w Londynie. Jego najpopularniejszym projektem jest kreacja dla Bjork, stworzona na wzór łabędzia i zaprezentowana na festiwalu w Canne 2000 roku.

Sasko Bezovski to dj i pomysłodawca stworzenia Kokon to Zai, jako przestrzeni dedykowanej producentom i projektantom z londyńskiego podziemia.

image


KTZ to przede wszystkim kombinacja high fashion i street wearu. Tworzy modę damską i męską. Charakteryzuje się surowością w kroju, odniesieniami do wielokulturowości i etnografii. Na materiały nanoszone jest wiele sprzeczności m.in spajanie elementów świeckich i religijnych. Dynamiczne łączenie elementów kontrastowych to wizytówka marki i ich tożsamość. KTZ noszony jest głównie przez artystów z innych kreatywnych branży. Posiadają dwa sklepy, pierwszy (wspomniany wcześniej) jest w Londynie, drugi w Paryżu.

image

So keep ya love locked down

 ya love locked down ..

image

Shawn Stussy pochodzi z Californi  gdzie dorastał i od ukończenia 13 roku życia zajmował się surfingiem i produkcją desek. We wczesnych latach 80tych postanowił stworzyć markę dedykowaną głównie surferom i skateboarderom. W raz ze swoim ziomkiem Christianem Anicete tagowali się na swoich deskach surfingowych  ( scrawling their surnames on his handcrafted surfboards with a broad tipped marker ) a z czasem wyprowadzili serie koszulek i czapek, które sprzedawali z samochodu w okolicach Laguna Beach. Pewnie nie spodziewali się jeszcze wtedy, że 10 lat później w Londynie i Nowym Jorku Stüssy zostanie  jednym z czołowych ulicznych brandów. 

image
image

Where the surf meets rap 

W 1984 Shawn w raz ze swoim partnerem biznesowym Frankiem Sinatrą Jr (nie związanym z tym F.S.) zaczynają prowadzić poważne interesy, w 1988 roku Stüssy trafia do Europy, a chwilę później otwiera się pierwszy butik w najmodniejszej dzielnicy Nowego Jorku - Soho. Firma przynosi milionowe dochody, prowadząc aletrnatywne i oryginale ( ahead-of-the-curve ) kampanie reklamowe i przeżywajac próbę czasu lat 90 opływających w kicz i sztuczne materiały. Postawili na true-style. Po latach współpracyW 1996 roku Shawn Stussy sprzedaję swoją część wspólnikowi i postanawia zająć się rodzina i produkcją desek surfingowych.

Chawn Stussy on his studio - click


image

Damn girl

Stüssy dzięki swojej niezależności i niechęci do produkcji masowej oworzył sklepy jedynie w 16 miastach na świecie. Owocem wielkiej przyjaźni z Jamesem Jebbia (właścicielem marki Supreme) jest wspólny butik w Nowym Jorku. Chawn zapytany czy miał wpływ na Jamesa przy budowie marki odpowiada skromnie, że był tylko impulsem do jego startu. Jaki jest fenomen?Podaczas jednego z wywiadów powiedział : “Everybody calls it surf wear, or urban street wear, or surf street… I don’t name it, and I don’t name it on purpose.” i być może to sprawia, że jest ponadczasowy. Łączy undergound, popkulturę oraz minimal, porn i high fashion.  Marka oferuje również kolekcję damską, szereg akcesoriów oraz edycja bardzo limitowane. Przemyślane kolaborację i kampanie reklamowe wyróżniają brand na tle  światowego streetwearu.

Stussy chapters - click

image

Stüssy Bi- annual

Wiosną 2013 rok ukazuje się pierwsze wydanie magazynu  Stüssy Biannual - (check) którego 5 część właśnie została wydana. Przy kolaboracji z Tomem Guinessem i fotografką Hanna Moon powstaje bardzo interesująca rzecz. Pomysł na kampanie powstał z inspiracji lat 80tych i 90tych, oraz przestrzenią londyńskiej, posmodernistycznej kultury młodzieżowej. 

image
All I need is a little time
To get behind this sun and cast my weight
All I need’s a “peace” of this mind
Then I can celebrate .

All I need is a little time
To get behind this sun and cast my weight
All I need’s a “peace” of this mind
Then I can celebrate .

yes, I did.